By

ŚWIĘTO ŻOŁNIERZA POLSKIEGO W 70. ROCZNICĘ ZAKOŃCZENIA DZIAŁAŃ WOJENNYCH.

Uroczyste obchody kolejnej rocznicy Święta Żołnierza Polskiego rozpoczęto w kościele garnizonowym pw. św. Andrzeja Boboli w Londynie. Staraniem Fundacji Stowarzyszenia Polskich Kombatantów z okazji 70. rocznicy zakończenia działań wojennych uroczystość tę rozpoczęto Mszą św. w obecności sztandaru SPK Wielka Brytania oraz Armii Krajowej. Liturgię koncelebrowali Rektor Polskiej Misji Katolickiej w Anglii i Walii ks. Stefan Wylężek i Kapelan Fundacji SPK ks. Marek Reczek. Chargé d‘affaire minister Dariusz Łaska reprezentował JE ambasadora R.P. Witolda Sobkowa. Obecni także byli zastępca attaché ppłk Piotr Pacek, konsul Michał Mazurek, weterani PSZ na Zachodzie oraz przedstawiciele organizacji kombatanckich i społecznych. Lekcje czytali przedstawiciele Fundacji Stowarzyszenia Polskich Kombatantów, Edmund Szymczak i przewodniczący Czesław Maryszczak. Modlitwę wiernych odczytali: Barbara Orłowska, Teresa Szadkowska-Łakomy i Jacek Bernasiński.

_DSC0723 _DSC0725

    W homilii Ksiądz Rektor przypomniał waleczność żołnierza polskiego na wszystkich frontach II wojny światowej oraz liczne cmentarze, na których wielu z nich spoczęło. Poświęcenie, patriotyczne oddanie życia żołnierzy polskich za wolność naszego kraju upamiętnia się przy wielu uroczystościach narodowych, szczególnie w dniu Święta Żołnierza Polskiego, obchodzonego na pamiątkę zwycięskiej Bitwy Warszawskiej 15 sierpnia 1920 roku, stoczonej podczas wojny polsko-bolszewickiej. Święto to jest równocześnie liturgicznym świętem Wniebowzięcia Matki Boskiej, zwanej Zielną. Sztandary Kół SPK WB zawieszone pod chórem, które zostały złożone w kościele po zakończeniu działalności Stowarzyszenia Polskich Kombatantów w Wielkiej Brytanii w maju 2013 r., dodawały powagi i splendoru uroczystości. Podczas nabożeństwa, dwaj weterani, Edmund Szymczak i Eugeniusz Niedzielski złożyli kwiaty pod tablicą Stowarzyszenia Polskich Kombatantów WB, ufundowaną na 50. lecie działalności.

_DSC0758       _DSC0751

 

Dzieciństwo mimo wojny. 


DSC_4124

    Z inicjatywy Fundacji SPK, pod kierunkiem Barbary Orłowskiej, w godzinach popołudniowych w Galerii Polskiego Ośrodka Społeczno-Kulturalnego została otwarta wystawa przez chargé d`affaire ministra Dariusza Łaskę. Wystawa przygotowana przez Jadwigę Kowalską przy technicznej pomocy Pawła Sieradzkiego upamiętniała losy dzieci podczas wojny. Prezentowane fotografie pochodziły ze zbiorów im. Instytutu Polskiego i Muzeum gen. Sikorskiego. Koszty jej pokryła Fundacja Stowarzyszenia Polskich Kombatantów WB. Uchwycone w rożnych okolicznościach i warunkach, twarzyczki dzieci wyrażały niecodzienność ich wojennych przejść z uwalnianych niemieckich obozów jak i dzieci  po przeżyciach syberyjskich.  Wzruszająca jest podkreślona troska żołnierzy polskich o dzieci ratowane z obozów, w których się znajdowały z rodzicami wywiezionymi czy to obozów pracy przymusowej w Niemczech, czy deportowanych ze Wschodnich Kresów Polski. Troskę Żołnierza Polskiego walczącego na Zachodzie o dzieci pamiętano w różnych krajach. Były uwalniane spod okupacji niemieckiej podczas walk we Włoszech. W 1945 roku z obozów niemieckich uwalniali je  żołnierze 1 Dywizji Pancernej gen. Maczka. Dramat tych maluchów widoczny na zdjęciach był  wstrząsającym doznaniem, zwłaszcza dla tych, którzy często byli świadkami tragicznego rozdziału ich młodego życia. Pomimo całej udręki, biedy i niedostatku zachowały one w sobie tak wiele dziecięcej umiejętności dostosowania się do panujących warunków, w jakich im przyszło dzielić często wspólny los z rodzicami. Wyzwolone przez polskich żołnierzy, może nie całkiem rozumiały zmiany w ich życiu, niemniej z wielkim zaufaniem lgnęły do swoich wyzwoleńców.

Dotknięte deportacją do Rosji polskie dzieci,  wyzwalane z obozów sowieckich były przygarniane przez żołnierzy formującego się Wojska Polskiego  na Wschodzie. Losy wywożonych z Rosji do bezpiecznych obozów cywilnych najpierw w Persji a następnie umieszczane w wielu krajach Afryki, w Indiach, Meksyku, Nowej Zelandii były częścią Akademii na cześć święta Polskiego Żołnierza.    Opisał je w swoim wykładzie p.t. „Przerwane dzieciństwo” dr hab. Hubert Chudzio, adiunkt w Katedrze Historii XIX wieku w Instytucie Historii Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Obozy cywilne w dalekich krajach, busz afrykański, listy dzieci, opisy ich życia pozostają najwierniejszą dokumentacją czasów, kiedy tworzono im jak najbardziej możliwą egzystencję dla ich bezpieczeństwa i rozwoju w szkołach, harcerstwie, w zorganizowanych młodzieżowych zajęciach. Dzięki wielu ludziom, którzy sami przeszli wojenne dramaty,  uratowano tysiące dzieci, sierot, które w przyszłości, w normalnych warunkach stawały się pełnowartościowymi obywatelami krajów ich osiedlenia. O nich szczególnie pamiętano w wygłoszonej prelekcji dr. Chudzio.

 

Koncert

    W sali teatralnej POSK-u udekorowanej kwiatami, ze sztandarem SPK WB, w tle sceny teatralnej, przyciągało wymowne zdjęcie żołnierza 1 Dywizji Pancernej gen. Maczka z trójką małych dzieci w Holandii,w biednych ubrankach i sabotach na nogach. Gości oraz reprezentanta JE ambasadoraR.P. Witolda Sobkowa, konsula Michała Mazurka oraz Księdza Rektora powitał przewodniczącyFundacji Stowarzyszenia Polskich Kombatantów w Wielkiej Brytanii Czesław Maryszczak, jak równieżartystów, którzy wystąpili w koncercie: Magda Niedbała – mezzosopran, Mariusz Solarz– tenor, Jorge Gonzales Cabello – pianista oraz dr hab. Huberta Chudzio – prelegent. Nawprowadzenie odśpiewano żołnierskie pieśni – Pierwsza kadrowa, O mój rozmarynie,Rozkwitały pęki białych róż, Orlątko, Marsz Sybiraków, Dnia 1 września i Warszawskie dzieci.    

 _DSC0787 _DSC0791

    Po wykładzie dr hab. Huberta Chudzio wykonawcy przenieśli nas w świat muzy lekkiej i przyjemnej. Usłyszeliśmy takie utwory jak: O sole mio i Mamma son tante felice. Odśpiewano także Carmen Bizeta, Dzwony Marii Konopnickiej, Dwojaki z muzyką Fryderyka Szopena i niezawodnego, zawsze pamiętanego naszego Chłopca z Sosnowca” Jana Kiepury Brunetki, blondynki, ja wszystkie was dziewczynki całować chcę. Na zakończenie odśpiewano Usta milczą, dusza śpiewa Lehara z operetki Wesoła Wdówka – którą bisowano na upamiętnienie zaręczyn naszych wykonawców Mariusza Solarza z Magdą Niedbała. Dokonały się one poprzedniego wieczoru w wagonie kolejki linowej nad Tamizą.

_DSC0796

    Narodowym Hymnem Polskim zakończono Święto Żołnierza Polskiego, który nie tylko walczył o wolność Ojczyzny, o suwerenność swego kraju. Wymowność dokumentalnych zdjęć pokazała go w opiekuńczym geście przygarniania dzieci, wyzwalane spod okrutnych losów drugiej wojny światowej z pragnieniem, aby już nigdy nie powtórzyła się wstrząsająca historia ich bezdomnego dzieciństwa.

 

Kazimiera Janota-Bzowska

26 sierpnia 2015

Zdjęcia: M. Borzęcki